Położyłem się na kocu i patrzyłem w niebo. Po jakiejś chwili dziewczyna zrobiła to samo.
- Jasiu... no...bo... ja... - nie mogła się wysłowić.
- Spoko jak nie chcesz to nie mów.
- Ja nie mam domu... - powiedziała i rozpłakała się.
Perspektywa Emilii:
- Emila, o czym ty do cholery mówisz? - zapytał zdenerwowany.
- No nie mam domu - powiedziałam płacząc.
- Dziewczyno mieszkasz w moim domu od jakiś 5 dni i nalegam z moją siostrą byś została, a ty teraz do cholery mówisz, że nie masz domu?!
- Tak i dlatego chciałam porozmawiać z twoją siostrą czy mogę u Was zostać na jakiś czas - powiedziałam płacząc jeszcze bardziej.
Chłopak patrzył na mnie jeszcze chwile. Przytulił mnie, odgarnął moje długie włosy za ucho i szepnął do niego:
- Mój dom, twoim domem.
To...to brzmiało tak uroczo jak z jakiegoś filmu. Popatrzyłam na niego i już chciałam się przytulić jak ten zaczął śmiać się łobuzersko. Wkurzyło mnie to i nie świadomie sypnęłam piaskiem w jego koszulkę.
- Czy ty chcesz bitwy?
- A co boisz się? - zapytałam już w o wiele lepszym humorze.
Janek wsypał mi piasku za koszulkę i w tym momencie rozpętała się ogromna bitwa pomiędzy nami. Nie ukrywam było świetnie. Po jakiejś godzinie. Tak godzinie! skończyliśmy zabawę.
- Kiedy masz urodziny? - zapytał Janek.
- 11 maja będę mieć 18 urodziny, a ty?
- Ja osiemnastkę będę mieć we wrześniu.
- Nie wiedziałam, że mamy tyle samo lat.
- Wiem, że wyglądam młodo, ale bez przesady - powiedział po czym oboje zaczęliśmy się śmiać.
- Dlaczego mówisz, że Olka Cię tak nie na widzi.
- Oh, to długa historia...
- Mamy czas.
- Innym razem, wybacz aniołku.
Już miałam go uderzyć gdy szybko wyjąkał:
- Emilio.
Nie miałam pomysłu i zaczęłam pytać o jakieś bzdury.
- Jaki jest twój ulubiony kolor?
- Zielony.
- Mój niebieski. Utrzymywałeś kontakt z Danielem?
Janek spoważniał. Podniósł się i usiadł w siadzie skrzyżnym.
- Właściwie to...
_________________________________________________________________________________________________________________________
Dziękuje za wszystkie wyświetlenia i miłe słowa. To naprawdę zachęca do dalszej pracy :)!
Dobra ja nie przynudzam, jak podobał się rozdział 8? Tak wiem jest, krótki ale zwróćcie uwagę na to że już dziś pojawił się jeden rozdział, a to taki bonusik.
Do zobaczenia Marchewy!
PS: Dlaczego Marchewki? Hahahah.
Swietny rozdzial Marchewko 8) zawsze czytam bloga ale nie mam konta wiec nie kometuje, nie wiem czemu to napisalam xd. Kiedu nowy rozdzial ? Czekam z nadzieja ze sie pocaluja ^^
OdpowiedzUsuńMożliwe, możliwe ^^
Usuń_____________
Zapraszam na aska bo tam jestem częściej :D